Ambasadorzy

Dziękujemy za udział w głosowaniu !

Ambasadorzy 2019

Ania & Frodo, Fredi & Lord Homer British shorthair

Ania & Frodo, Fredi & Lord Homer British shorthair

Mam na imię Ania. Brytyjczykami zainteresowałam się ok. 5 lat temu  dokładnie wgłębiając się w specyfikę rasy. Im więcej czytałam tym  bardziej wiedziałam, że kiedyś pojawi się u mnie taki kot. W pewnym  momencie zaczęłam jeździć na wystawy gdzie choćby samo już przebywanie  dawało mi poczucie, że jestem w odpowiednim miejscu i odpowiednim  czasie. To właśnie na jednej z wystaw zakochałam się w kocie Indigo  pochodzącego z hodowli KOCIE IMPERIUM💜 marzyłam, żeby mieć kotka po  nim...niestety akurat kiedy miał być miot to nie urodził się kociak dla  nas. Postanowiliśmy wiec kupić innego i tak padło na Froda. Z czasem  powiększyliśmy naszą kocią rodzinę i aktualnie mamy trzy Brytyjczyki 💜  dodam, że ostatni z nich czyli Homer jest właśnie po Indigo bo nasza  miłość do niego była tak wielka, że po prostu musieliśmy mieć po nim  synka😊 na codzień dbamy o ich zdrowy rozwój i odpowiednią dietę. Cały  czas szukamy nowych ciekawych rzeczy dla naszych milusińskich. Po jakimś  czasie zapragnęłam dzielić się wiedzą o tej cudownej rasie wraz z  innymi. Zwłaszcza z tymi co dopiero są na początku swojej drogi z tą  rasą. Nasze koty są dla nas jak małe dzieci. Na codzień dostarczają nam  dużo radości i pozytywnej energii a tego nigdy nie za wiele wiec i Wam  ją chętnie przekażemy💜😸

Emilka & Neo i Mia Polskie Brytyjczyki

Emilka & Neo i Mia Polskie Brytyjczyki

Witajcie :)
Jestem Emilka i mam dwa brytyjczyki Neo i Mia :) Powiem uczciwie, że zawsze byłam psiarą i nawet przez myśl mi nie  przeszło, że tak szybko stanę się kociarą :) Wszystko się zaczęło od reklamy w tv :) Ponętna modelka i przepiękny  kot, reklama jakichś perfum :) Powiedziałam wtedy do partnera, że  najfajniejszy był ów kot. Zaczęło się szukanie jaka to rasa, teraz już  wiem że to był niebieski rosyjski, ale natrafiłam na brytyjskiego :)  Zakochałam się póki co czysto platonicznie :) Namówiłam partnera na kota  :) Trochę zajęło mi znalezienie odpowiedniej hodowli, ciach jest. W  momencie jak wysłałam maila z zapytaniem czy są wolne niebieskie kocurki  dostałam odp rano się urodziły, dwa są już zajęte a jeden wolny :) Przecież to  przeznaczenie :) ♥ i tak pojawił się w moim życiu Neo dla którego  totalnie oszalałam :) Po roku, postanowiłam dość spontanicznie, że  przydałoby mu się kocie towarzystwo :) Mia skradła moje serce po raz  drugi :) Neo obecnie ma 2,5 roku jest dokładnie taki jak w standardzie rasy :)  Spokojny obserwator, czasami flegmatyczny :) pieszczoty lubi kiedy sam  się o nie upomni :) Gaduła, koneser tuńczyka w każdej postaci :) Pedant  do kwadratu :D Koci ideał :) Mia obecnie ma 1,5 roku :) Kotka z ADHD, nigdy nie brakuje energii do  zabawy :) Chętna na podboje tego co jest po drugiej stronie okna :)  Kocha wszystkich ludzi. Bardzo rozgadana panna :) szczególnie kiedy jest  coś nie po jej myśli :) W jedzeniu wsunie wszystko co się da połknąć  przez co trzeba na nią bardzo uważać :)

fb: https://www.facebook.com/NeoiMiaPolskieBrytyjczyki/
ig: https://www.instagram.com/neo_i_mia_polskie_brytyjczyki/

Natalia & Three hairy Hearts

Natalia & Three hairy Hearts

Witam, mam na imię Natalia. Kotami interesuje się odkąd skończyłam 5 lat, te cudowne zwierzęta od zawsze były częścią mojego życia. Obecnie  mieszkają ze mną dwie kotki, pierwsza z nich to Łatka. Kotka znaleziona  niedaleko ruchliwej drogi w 2015r, cała wybrudzona z kocim świerzbem  błąkała się w poszukiwaniu kogoś kto ją pokocha. I tak trafiła na mnie,  dziewczynę która zakochała się w niej i nie pozwoliła na życie jakie  wiodła. Druga z kotek to Psotka, która tak jak Łatka została  prawdopodobnie porzucona. Znalazła ją moja mama pod koniec sierpnia  2017r. Była ok 2/3 miesięcznym kociątkiem. Obie kotki znacznie różnią  się od siebie, Łatka to taka kocia dama, lubiąca ciszę i spokój. 
Pieszczotami zainteresowana tylko wtedy kiedy jej się to spodoba. Kotka  bardzo wygadana, gardząca karmami czy przysmakami z ryb. Zakochana w  zabawkach z kocimiętką i walerianą. Psotka to typ bardzo ciekawskiego  kociego dziecka, tam gdzie się coś dzieje tam jest i Psotka. Uwielbia  pieszczoty, jedzenie i zabawy zabawkami, najlepiej tymi z piórkami lub  wydającymi odgłosy! :D Ja jak wspominałam jestem Natalia, na życie z  kotami jestem już skazana. Całym sercem kocham te zwierzęta, na bieżąco staram się pomagać tym, których los nie oszczędził. Udzieram rad,  ludziom którzy dopiero rozpoczęli przygodę z tymi czworonogami. Ogółem  kocham świat koci i wszystko co z nim związane! ;)

Marta & Biszkopt z Karmelem

Marta & Biszkopt z Karmelem

Posiadam 25 lat, rok do zostania lekarzem i dwa rude koty. dwa ciastka, dwa biszkopty, dwie radości, miłość moja. zamieniają  chmurki w watę cukrową, a mieszkanie w dom. odchowane od 4 dnia życia na  butelce, stały się celebrytami kociego uniwersum, obsypując internetowy  świat cukrem pudrem swojej egzystencji, rudą sierścią. osobiście  zastanawiam się, kiedy wyrzucą mnie ze szpitala za przychodzenie do  niego ze zwierzęciem, które da się ulepić z sierści na moim mundurku. na  swoją obronę, preferuję medycynę naturalną opartą o okłady z kotów.  polecam się na przyszłość.

Biszkopt– pan i władca. Jedyny prawdziwy władca kociego uniwersum.  Ukryty ciumkacz koców i szlafroków. Nie przyznaje się do tego  oficjalnie. Bojkotuje prawa fizyki. Gdyby mógł, zjadłby wszystko łącznie  ze mną. Kilkakrotnie próbował.

Karmel- moje gwiazdy i księżyc, miód na serduszko i opatrunek na ziazie.  Kociosyn idealny. Darzy miłością tysiąca słońc wszystko i wszystkich.  Tyle ile miłości generuje, tyle rąk opada, gdy o 5 nad ranem komponuje arie żałobno-głodowe.

Ania & Rudy Kot Andrzej

Ania & Rudy Kot Andrzej

Mam na imię Ania a Rudy Kot Andrzej jest z nami już od 6 lat. Andrzej to zwykły, niezwykły dachowiec - o rudym charakterku, z pazurem.  Ma swoje zdanie i nie boi się go pokazać. On decyduje kiedy i jak można  się bawić i czyje kolana zaszczycić. Bo Andrzej nie przychodzi na kolana  tak po prostu. Ma też prawdziwie arystokratyczne podniebienie i ciężko  trafić w jego wysublimowany gust. Uwielbia opalać się w słońcu. chociaż  bywają dni, że ukrywa się przed upałami w najchłodniejszych miejscach  domu. Kocha piłeczki, papierki i wszystko co "ucieka" przed nim z  prędkością światła. Do tego miłością nieskończoną kocha pudełka, a  spanie lubi bardziej od jedzenie (pod warunkiem że nie jest głodny ;) Za to Internet i zdjęcia nie mają przed nim żadnych tajemnic - pozuje z  prawdziwym wdziękiem, niezależnie od okoliczności. Jest kotem- blogerem  i jego poczynania można śledzić na www.rudykotandrzej.pl

Iza i Patryk & Quality Test PL

Iza i Patryk & Quality Test PL

Cześć, tu Iza i Patryk! Prowadzimy bloga qualitytest.pl, na którym opisujemy produkty i usługi wysokiej jakości. Dużą rolę na blogu  odgrywają nasze trzy koty abisyńskie, Azmo, Vala i Arya, które towarzyszą nam na każdym kroku. Nasze Abisie posiadają również swój osobny fanpage 
Azmoandfriends
i konto na Instagramie: 
Azmoandfriends
Azmoandvala
gdzie możecie je podejrzeć 😊.

Izę koty fascynowały od zawsze - zwłaszcza ta ich niezależność i elegancja, ale dopiero niecałe 3 lata temu udało jej się spełnić marzenie, kiedy to natrafiła na Patryka. On zaś był zdecydowanie psiarzem, ale nie tylko dał się namówić, ale po szeroko zakrojonym researchu znalazł rasę abisyńską - otwartą na ludzi, bardzo „psią” i przede wszystkim krótkowłosą. Rok po pierwszym kocie pojawił 
się drugi, a nieco później 3-ci. Oczywiście też Abisyńczyka, tyle tylko, że  tym razem niebieskiego. Do rodziny 😊.

Klaudia & Freja

Klaudia & Freja

Freja- kot bengalski pochodzący z hodowli Berkano Bengal to urocza  ośmiomiesięczna kotka na codzień mieszkająca w Norwegii. Kocha przygody,  wspólne wędrówki po górach, spanie pod namiotem, pływanie kajakiem czy  wpław oraz po prostu jazdę samochodem. Freja potrafi wykonywać sztuczki:  siada, podaje łapkę, przybija piątkę, prosi i skacze przez obręcz. Jest  bardzo milusinska, uwielbia pieszczoty i ceni czas spędzony z  człowiekiem- potrafi za nami chodzić krok w krok w domu oraz pilnuje czy  aby na pewno dokładnie wykonujemy obowiązki domowe takie jak na przykład  wyciągnięcie naczyń ze zmywarki czy wieszanie prania. Jest również jak  chyba większość bengali ogromną gadułą, wydaje przeróżne dźwięki i  zawsze potrafi powiedzieć o co jej chodzi. Jej człowieki czyli Jacek i  Klaudia to zwyczajna para z niezwykłym kotem. Lubimy aktywny wypoczynek,  wędrówki górskie, jazdę na nartach a przede wszystkim czas spędzony z  naszym kotem!

Emilia i Pepe&Pascal Warsaw Cats

Emilia i Pepe&Pascal Warsaw Cats

Odkąd pamiętam jako mała dziewczynka jeżdżąc do Dziadków na wieś  zajmowałam się wszystkimi zwierzątkami. Kotki, pieski, konie, kury,  gołębie, owce, krówki czy świnki były dobrze przeze mnie zaopiekowane,  przynajmniej mi jako dziecku tak się wydawało. Z kotkami wspinałam się  po drabinach z pieskami siedziałam w budzie, gołębie z dziadkiem  obrączkowałam, a na koniach uczyłam się jeździć na oklep. To oni  nauczyli mnie szacunku do zwierząt. W domu hodowałam ślimaki… taka dziecięca fantazja, żuczki, chomiki….Jako  nastolatka miałam swojego pierwszego kota, takiego wymarzonego,  najpiękniejszegoi najukochańszego.... znalazłam go ze złamaną nóżką i  tak został. Od Leona, bo tak miał na imię wszystko się zaczęło <3 Obecnie nasze stado liczy dwa koty i dwa psy. Pascal to nasz 10 letni Maine Coon, oaza spokoju, łagodny olbrzym,  pieszczoch, smakosz. Pomimo groźnego spojrzenia muchy by nie skrzywdził…  hmmm akurat muchom ani ćmom nie odpuści 😉 Pepe dachowiec przygarnięty z fundacji również w tym roku skończył 10  lat. On w przeciwieństwie do Pascala uwielbia podniebne loty, spanie pod  kołdrą, głaski i szczyci się prowokowaniem psów do pogoni. Nie mamy  wątpliwości kto tu rządzi 😉 My z psami wykonujemy polecenia kociej elity 😉

Kasia & Muffinka (Maybe Chart)

Kasia & Muffinka (Maybe Chart)

Nazywam się Kasia, w moim domu rodzinnym zawsze były koty, więc gdy  przeprowadziłam się do własnego nie mogło ich zabraknąć. Co prawda jestem zadeklarowaną psiarą, ale koty są nieodłączną częścią  mojego życia. Przez wiele lat byłam domem tymczasowym dla maluszków, w momentach  kulminacyjnych miałam w domu np. 7 tymczasowych maluchów, dwie swoje  kotki i 2 psy. Oj bywało wesoło, a gdy dodam, że wszystko miało miejsce  tuż po wprowadzeniu do nowego domu, to chyba nikt już nie wątpi, że koty  robią ze mną co chcą. Odchowywałam maluszki na butelce, wstawiałam co 2h  na karmienia, podawałam leki, socjalizowałam i coraz bardziej się  zakochiwałam. Tylko rozsądek sprawił, że nie zostawiłam wszystkich kotów  które tymczasowałam, ale kompromisem były dwie koteczki – Cookie i  Muffinka. Cookie, mojej cudownej mini koteczki niestety już z nami nie  ma. Dom zdominowany przez psy zamieszkuje Muffinka. Jako kot wychowany  od małego z psami przejęła część ich zachowań. Muffinka trafiła pod moją  opiekę jak miała 9 dni, wytworzyła się więc między nami głęboka więź.  Muffinka jest gadułą, przytulakiem i chyba trochę leniuchem. Ale jest  też świetną modelką, jest odważna i cierpliwa. Czasem twierdzę też, że  jest „inna” – bo jaki normalny kot łamie sobie ogon będąc samemu w domu  i to tak wysoko, że niestety ostatecznie trzeba było amputować go przy  samym kręgosłupie. Już ponad 3 lata Muffinka jest „kotkiem bezogonkiem”,  co absolutnie nie przeszkadza jej w normalnym funkcjonowaniu. Muffinka  jest bardzo dzielnym kotem, potrafi zaczepić psa znienacka, strzelić go  w pyszczek i uciec 😊 Potrafi też podejść, zacząć lizać którąś suczkę po  mordce lub po prostu zasnąć koło niej. Obserwowanie relacji psy-kot jest  niesamowite, dlatego też często Muffinka pojawia się na blogu który  prowadzę – Maybe Chart, tam też zamieszczam recenzje produktów które  testowała. Jej rosnąca popularność sprawiła, że uległam namowom i  założyłam jej niedawno konto na IG Muffinka_The_Cat. Tym samym teraz  Muffinka gwiazdorzy na kilku mediach społecznościowych, można  powiedzieć, że „wszędzie jej pełno” czyli identycznie jak w domu. Jesteśmy zaszczyceni mogąc dołączyć do grona Ambasadorów Plebiscytu  Sfinks, z największą przyjemnością przetestujemy produkty zgłoszone do konkursu.

Ola & Brawurka

Ola & Brawurka

Znacie bajkę ,,Dzieciak kontra kot"? Nasza załoga jest idealnym  odzwierciedleniem tej kreskówki tyle, że w damskiej wersji. Brawurka to 4 miesięczny sfinks kanadyjski. Pochodzi z hodowli  Diamentowe Koty z Poznania i niedługo zacznie podbijać wystawy. Tak jak Pan Kot codziennie knuje nowe sposoby na umilenie nam życia- bieganie  między nogami podczas schodzenia ze schodów, wspinanie się po firankach,  skakanie znienacka na plecy. Jednak mimo tego, że ewidentnie troszczy  się żebyśmy się nie nudzili jest przy tym niesamowicie urocza i kochana-  nie lubi być zamknięta sama w pokoju, przychodzi na zawołanie czy  kładzie się na klatce piersiowej i zaczyna nas myć. Dodatkowo ustawia  sobie całą pudlową ferajnę i jak coś jej nie pasuje to zaczyna pacać łapą. Co o drugiej stronie mogę powiedzieć? Jestem Ola, mam 22 lata. Do tej pory byłam kompletnie zapudlowana  (możecie mnie kojarzyć z fanpejdża Poodle Team) jednak w ostatnim czasie  całkowicie się zakochałam w tej łysej żelce. Prowadzę wraz z siostrą  instagrama Brawurki (brawurka_sphynks) i staramy się tam pokazać życie z łysolem :)

Marta & Cookie Kot Brytyjski

Marta & Cookie Kot Brytyjski

Mam na imię Marta i jestem dumną pancią kocurka rasy brytyjskiej. O posiadaniu kota marzyłam od wielu lat i kiedy w końcu marzenie stało  się rzeczywistością przypadłam totalnie . Cookie jest moim oczkiem w głowie, jest kocurkiem o wspaniałym  charakterze który idealnie wpasował się do naszej rodziny. Zapraszamy na nasz fanpage aby poznać go trochę lepiej .

Asia & Afera Kot Brytyjski

Asia & Afera Kot Brytyjski

Witajcie, na imię mam Asia, mam 27 lat i od dawien dawna jestem  miłośniczką kotów. Od ponad dwóch lat jestem szczęśliwą posiadaczką  kotki Afery. Afera jest niesamowitą kotką brytyjską o cudownym  charakterze. Wszędzie jej pełno, jest głośna i gadatliwa, prawie zawsze  ma coś do powiedzenia. Towarzyszy nam dosłownie w każdej chwili a gdy  wracamy z pracy, wita nas głośnym "okrzykiem w drzwiach". Afera jest  naszym oczkiem w głowie i nie wyobrażamy sobie życia bez niej. Mogę rzec  że kot to prawdziwy przyjaciel człowieka. Aferka to mała karierowiczka,  została pupilem roku 2017 w Województwie Lubuskim a także cieszy się  dużą popularnością na mediach społecznościowych. Często zabieramy ją na  spacery czy inne wycieczki, była nawet w zoo, gdzie z dużym  zainteresowaniem oglądała zwierzątka. Aferka ma już za sobą swoje dwie  imprezy urodzinowe a w tym roku, dokładnie 26 września będzie kolejna ;)  Tak nasza mała gwiazda kończy w tym roku swoje 3 urodzinki. Poniżej  zdjęcia, mam nadzieję że ambasadorka Sfinksów, Afera urzeknie również  Was! Dziękujemy że możemy tutaj być.

Karolina & Kitaszkowy Zakątek

Karolina & Kitaszkowy Zakątek

Jestem szczęśliwą kocią matką tych cudownych czterech kotów, które zwą się Kitaszka (tricolorka), Tofik (rudy), Filemon (biało rudy) i Samem (czarny). Uwielbiamy wspólne jazdy na rowerze oczywiście w torbie, często spacerujemy w parku i tp. Na fb możecie ich poznać jako Kitaszkowy zakątek https://www.facebook.com/kitaszka/?ref=gs&fref=gs&dti=241198223377551&hc_location=group, koty które wywróciły mój świat do góry nogami, kocimi łapkami. Zapraszam was do zaglądania.

Sylwia & Kociaki z Podwórka

Sylwia & Kociaki z Podwórka

Witam :) Jako Ambasadorka Sfinksów 2018 chciałam się przywitać. Wraz z mężem mamy dwa najleniwsze kocury na świecie: 6 letniego persa Juliana i 3 letniego scottish folda JJa :) Poza kotami moim hobby jest fotografia, gdzie łącze to w jedność na moim kocim blogu "Kociaki z podwórka" ❤ Na naszym kocim podwórku aktualnie jest 11 kotów i jest to ich stały  dom, najwspanialszy jaki można sobie wymarzyć. 11 kotów to 11 charakterów, więc jest u nas bardzo ciekawie, jeśli  chcecie śledzić przygody naszych kociaków zapraszam na blog :)

Ewelina & Korat Cat Cattery Sezerp*PL i Iga Tycia Dzielna

Ewelina & Korat Cat Cattery Sezerp*PL i Iga Tycia Dzielna

Nazywam się Ewelina Rybak i jestem z Krakowa.

Moja historia z kotami rozpoczęła się przypadkiem w 2009r, kiedy w  garażu na ogrodzie okociła nam się dzika kotka. Miała 2 kocięta -  niebieskiego Prezesa i dymnego Tajfuna. Niestety z powodu mojej  niewiedzy, Prezes umarł po roku - byłam przekonana, ze kot musi  wychodzić i zginął zagryziony przez psa sąsiadów.

Bardzo przeżyłam jego śmierć i postanowiłam mieć kolejnego niebieskiego  kota. 3 dni po śmierci Prezesa zaadoptowałam niebieskiego Tigera ze  schroniska w Krakowie. Ale było mi mało i chciałam niebieskiego kota,  ale rasowego, by móc z nim jeździć na wystawy.

W internecie znalazłam rasę korat, ale problemem było to, że nie było  ich w Polsce. Aby móc "dostać się" do hodowców tej rasy, musialam  przejść niełatwą drogę, ale udało się. W sierpniu 2011r przywiozłam do  Polski 2 kotki tej rasy: Dongalas Glitne i Dongalas Gjevjon. Pierwotnie  miały być kastratkami, ale los chciał inaczej. W marcu 2013r przywiozłam  z Finaldnii kotkę Fi*TINY Tina Turner, a jakiś czas później zagościł u  nas kocur Kal-Lee Samorn, przyjechał do nas aż z USA. A w czerwcu tego  roku do naszej hodowli dołączył nowy chłopak, Vadhana Kraisee pochodzący  aż z Tajalndii!

W 2012r mielismy pierwsze kocieta i poznaliśmy mnóstwo wspaniałych ludzi  - nowe domy dla naszych dzieci. 10go lutego tego roku los pierwszy raz  pokazał, ze hodowla nie zawsze jest łatwa, pierwszy raz wtedy musiałam 
pożegnać jedno z kociąt, a o drugie walczę do tej pory. To Iga Tycia  Dzielna, która urodziła się z wadą płaskiej klatki piersiowej,  karłowatością i paroma innymi błędami natury. Podjęłam o nią walkę i  wierzcie mi, było warto. Staram się mówić i pisać o niej głośno bo wiem,  że ludzie boją się, nie mają dostępu do dobrych weterynarzy, czy po  prostu nie mają wiedzy, że... można walczyć i wygrać. Mam nadzieję, że  ludzie trafiając na jej historię będą pytać, czerpać wiedzę i kto wie,  może dzięki nam jakiś inny kociak będzie żył :)